Menu

Żółte znaczy zdrowe

Tylko nasze kury znoszą jaja żólteZnatury

art

Jajo - produkt idealny

ZÓŁTKO BEZ TŁAJak przekonują naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego nie znajdziemy w przyrodzie drugiego tak doskonałego produktu spożywczego jak jajo. Powyższe stwierdzenie nie powinno nas dziwić choćby dlatego, że  przecież wystarczy czas i ciepło by z jaja powstał żywy organizm. Łatwo wywnioskować, że zawiera wszystkie niezbędne substancje do powstania życia. Mimo, że przez wiele lat próbowano udowodnić, że spożywanie dużej ilości szkodzi, to tak naprawdę w jajach wszystko jest dobre.

Mówiąc o substancjach odżywczych zawartych w jajuwarto je podzielić na dwie oddzielne sfery, czyli białko i żółtko. Naturalnym przeznaczeniem białka jest ochrona zarodka. 88% stanowi w nim woda, pozostałe 12% to aminokwasy i proteiny, które odbudowują komórki naszego organizmu. Ponadto przy trawieniu białka mogą tworzyć się peptydy, które między innymi regulują ciśnienie krwi. Żółtko natomiast to 50% suchej substancji, 32% tłuszczy, 16% białka, 2% witamin i minerałów. Tłuszcze zawierają fosfolipidy niezbędne do życia organizmu, w tym lecytynę odpowiedzialną za pracę naszego mózgu i układu nerwowego. Reasumując jajo mieści w sobie wszystkie witaminy z grupy B, a także cholinę, która już przy spożyciu dwóch jajek dziennie spokojnie może zastąpić suplementy z apteki.

Cholesterol, a jaja

Cholesterol, a jaja

CHOLESTEROLJak dowodzą badania przeprowadzone na hiszpańskim Uniwersytecie w Grenadzie, a potwierdzają naukowcy pod wodzą Alberto Soriano cholesterol zawarty w jajku nie jest szkodliwy. Wręcz przeciwnie. Jest on niezbędny do funkcjonowania naszego organizmu. Zaprzestanie produkcji cholesterolu w organizmie wiązałoby się z jego śmiercią. W powszechnym przekonaniu utarło się, iż cholesterol szkodzi, zagraża zdrowiu i życiu i należy unikać wszystkiego co może go podwyższać. Prawda jest taka, iż jest on niezbędny przy tworzeniu hormonów płciowych, witaminy D, kwasów żółciowych. Cholesterol, który spożywamy z pokarmem nie odkłada się w naczyniach, a więc w żaden sposób nie szkodzi naszemu zdrowiu. Odkładanie się cholesterolu jest możliwe tylko wtedy, kiedy nasz organizm ma jakiś defekt metaboliczny, a odkłada się tylko i wyłącznie ten cholesterol, który nasz organizm wytwarza sam. Zdrowy organizm nie odkłada cholesterolu w naczyniach bez względu na to ile go zjemy. Człowiek, który dostarcza swojemu organizmowi dużo jaj, odkłada mniej cholesterolu w naczyniach.

Dlaczego powinniśmy jeść jajka na diecie?

Dlaczego powinniśmy jeść jaja na diecie?

jajoJaja hamują apetyt – co potwierdza m.in. profesor Grażyna Cichosz. Jaja mają dużo cennych składników odżywczych m.in.: fosfolipidy takie jak lecytyna, które stanowią cenne uzupełnienie diety odchudzającej. Poza tym są cennym źródłem pełnowartościowego białka, które wyraźnie wspomaga odchudzanie. To wzorcowe białko zawierające wszystkie aminokwasy, także te, których organizm sam nie potrafi wyprodukować. Jaja nasilają wydatkowanie energii, ale także hamują łaknienie. Są przy tym niskokaloryczne. Jajo ważące ok  50g dostarcza 75 kcal i aż 6,2 g białka. Tak więc zjedzenie jaja na śniadanie czy kolację skutkuje nie tylko szybszym spalaniem tłuszczu, ale także zmniejszeniem chęci na podjadanie pomiędzy posiłkami.

W jakiej formie jaja są najzdrowsze?

W jakiej formie jaja są najzdrowsze?

jajo sadzoneJaja są po prostu zdrowe – potwierdzają to liczni naukowcy w tym Profesor Trziszka. Oczywiście jeśli usmażymy je na dużej ilości tłuszczu z dodatkiem bekonu będą mniej korzystnie wpływać na nasz organizm, niż te ugotowane na miękko w towarzystwie warzyw czy pieczywa pełnoziarnistego. Specjaliści rekomendują jaja na miękko, bo są bardziej lekkostrawne. Najlepsze są jaja, w których białko jest lekko ścięte, bo w takiej postaci nie jest zbyt alergiczne. Czym białko jest mocniej ścięte, tym cięższą pracę ma nasz żołądek. Co do żółtka lepiej by nie było ścięte. W lekko lejącej postaci dostarczy naszemu organizmowi więcej składników odżywczych. Jednak bez względu na formę, jaja są niezwykle zdrowym i naturalnym elementem codziennej diety, a według naukowców możemy spożywać je bez ograniczeń ilościowych.

Wolny wybieg czy chów klatkowy?

ZBOŻEPolacy mają skłonność do mitologizowania jaj od kur z wolnego wybiegu. Obiektywnie rzecz biorąc niestety mało w tym prawdy…

Badania potwierdziły, że skład chemiczny jaj typu „zero” z chowu ekologicznego, „jeden” z wolnego wybiegu, „dwa” z chowu ściółkowego, czy „trzy” z chowu klatkowego różni się bardzo niewiele. Wręcz więcej zagrożeń niosą za sobą jaja od kur z wolnego wybiegu. Wiejskie kury co prawda mają większy dostęp do ukrytych w glebie składników mineralnych, ale także toksyn, wirusów, czy bakterii. A ponieważ kura je wszystko co znajdzie się w zasięgu jej dzioba, to zdecydowania lepiej zaufać mieszance ziaren przygotowanej przez  specjalistów. Przeciwnicy tego typu pozyskiwania jaj narzekają na rozmiar klatek, jednak przepisy regulowane przez Unię Europejską zapewniają kurom dostatecznie dużą przestrzeń, by mogła się poruszać, sięgać po jedzenie, rozprostować skrzydła. Kury maja nawet czas na prywatność, każda klatka jest wyposażona w odgrodzoną zasłoną ciemnie. Pamiętajmy także, że te ptaki bardzo łatwo się przystosowują. Wychowana w klatce kura byłaby dużo bardziej narażona na stres gdyby została wypuszczona na wolny wybieg.

Wiejskie czy z fermy?

jajaaJajo zniesione przez kurę utrzymywaną na podwórku u chłopa cieszy się w Polsce większą popularnością od tego z dużej fermy. Sielsko wyobrażamy sobie nioskę biegającą po podwórzu wśród barwnych kwiatów, ziół i soczyście zielonej trawy. Jesteśmy przekonani, że tak zakupione jajo będzie świeże, o ciemnej skorupce i pięknym, złotym wybarwieniu żółtka. Czy aby na pewno taki sposób chowu jest lepszy od ferm produkcyjnych? Gospodarstwa nie musza stosować się do restrykcyjnych wytycznych dotyczących kurników. Kury nocują w takich warunkach jakie zapewni im gospodarz, a ten rzadko ma możliwości finansowe pozwalające wydzielić miejsce o odpowiedniej temperaturze, czy wilgotności powietrza. Pamiętajmy także, że o nioski w chowie klatkowym dba grono wykwalifikowanych specjalistów, a czystość i ciemnie na znoszenie jajek zapewniają im przepisy Unii Europejskiej. Kury w firmach zajmujących się produkcją jaj konsumpcyjnych są pod troskliwa opieką weterynaryjną, a także mają zapewnione odpowiednie składniki odżywcze. Drób w warunkach domowych żywi się głównie odpadkami kuchennymi i zbożowymi, a także wszystkim tym co kura sama wygrzebie. Warto w tym momencie podkreślić, iż kura jest wszystkożerna i oprócz odżywczych robaczków może zjeść szkodliwe substancje (np. metale ciężkie), które przedostaną się do jajka. Nie można zapomnieć także o świeżości. Nie zawsze warto wierzyć na słowo. Jaja z produkcji konsumpcyjnych są oznaczone datą ważności. Jaja marki „Żółte z Natury” dzięki rozwiniętej sieci transportowej niezwykle szybko trafiają do konsumentów.

Kolor skorupki

kolor skorupkiMimo wszechobecnej opinii, że ciemna skorupka jaj daje gwarancję lepszego odżywiania kury, jest ona jedynie cechą genetyczną. Polacy preferują jajka o brązowym wybarwieniu, Amerykanie natomiast wybierają niemal wyłącznie białe i nie ma to odbicia w walorach smakowych. Odpowiedzialnością za nasze upodobania obarcza się tradycje. Jaja o jasnej skorupce pochodzą od szczególnej rasy kur Leghorny, które są zbyt małe by chować je na mięso. Niegdyś bardziej okazałe kury dawały jaja o ciemnym wybarwieniu skorupki, stąd nasze przeświadczenie, że ciemne jest lepsze. Szukając idealnej barwy żółtka nie powinniśmy sugerować się kolorem skorupki, lepiej zajrzeć na stronę producenta i przeczytać czym odżywia swoje kury. To właśnie odpowiednia mieszkanka ziaren zapewnia unikalny odcień żółtka. Jednak bez względu na kolor, jajka są niezwykle cennym składnikiem odżywczym, który powinien na stałe zagościć w naszej codziennej diecie.